TeenMom - czyli o życiu nastoletniej matki

Equilibra Baby #3

Cześć kochani,

dzisiaj ponownie przychodzę do was z recenzją produktów Equilibra. Jak wiecie, 'jesteśmy' ze sobą dosyć długo, a z tej serii jest to już 3 z kolei wpis.

IMG_20170210_164035_094.jpg

Produkty, które otrzymałam miałam okazję solidnie przetestować podczas pobytu w szpitalu, w którym nie ukrywam bardzo mi się przydały. Na początku wspomnę, że Vaneska miała okropne problemy z odparzeniami i podrażnieniami miejsc intymnych ze względu na dużą ilość przyjmowanych antybiotyków. Z resztą nie tylko antybiotyków bo w grę wchodziły również sterydy, które jak wiadomo niezbyt korzystnie wpływają na organizm człowieka. Z tychże względów stosowanie zwykłych nawilżanych chusteczek odpadło już na początku.

 

Chusteczki oczyszczające Equilibra pojawiły się w najodpowiedniejszym dla nich momencie. Idealnie sprawdziły się przy pielęgnacji pupki, która nie zniosłaby kolejnej dawki chemii. Oczywiście zanim zaczęłam ich używać, dokładnie przeanalizowałam skład.

Co zawerają chusteczki oczyszczające​?
► 99% składników naturalnego pochodzenia
► Glieryna roślinna: chroni
► Wyciąg z nagietka: zapobiega odparzeniom pieluszkowym
► Olejek z masłem Shea: odżywia
► Inulina: pomaga zachować naturalną równowagę flory bakteryjnej skóry
► Kompleks nawilżający: koi
► Aloes (20%): nawilża i chroni

Mają fizjologiczne pH. Tkanina, z której zostały wyprodukowane jest miękka, naturalna i ma strukturę plastra miodu. Chusteczki nasączone są mleczkiem, które ma konsystencję pozwalającą na skuteczne i delikatnie oczyszczenie skóry bez zbędnego tarcia. Zawarty w mleczku aloes nawilża i chroni skórę, a naturalne olejki pochodzenia roślinnego działają odżywczo. Chusteczki sprawdzą się również w podróży do oczyszczania rąk i twarzy dziecka. Można je stosować u dzieci od pierwszych dni życia. Formuła produktu ogranicza ryzyko wystąpienia alergii do minimum.

Bez dwóch zdań moja ocena to 10!

IMG_20170210_163943_118.jpg

 

Jeśli chodzi o emulsję z tlenkiem cynku - zapobiega powstawaniu i łagodzi istniejące podrażnienia, wysypki oraz odparzenia pieluszkowe. Preparat ma fizjologiczne pH i jest wskazany do pielęgnacji skóry dziecka od pierwszych dni życia. Formuła emulsji jest lekka i pozwala na regularne stosowanie po każdej zmianie pieluszki zapewniając barierę chroniącą szczególnie wrażliwe obszary skóry, podatne na występowanie podrażnień. Skład emulsji został tak zaprojektowany, by ograniczyć możliwość wystąpienia alergii.

 

Skład? A proszę bardzo!

► 97% składników naturalnego pochodzenia
► Masło Shea: odżywia
► Gliceryna roślinna: chroni
► Wyciągi z owsa i nagietka: koi
► Olej z otrębów ryżowych: nawilża, natłuszcza i regeneruje
► Witamina E: utrzymuje elastyczność skóry
► Olej ze słodkich migdałów: nawilża i zmiękcza
► Aloes (20%): nawilża i chroni

 

Ma świetną niezbyt gęstą konsystencję, przyjemny zapach i niesamowite działanie. Podrażnienia łagodnieją i z pewnością bólu jest mniej, a o to chyba chodzi, prawda? Jest bardzo duuży i wydajny. Z pewnością starczy nam na dłuższy czas.

IMG_20170210_164007_106.jpg

KUPISZ TUTAJ
CENA:
- chusteczki 15,99zł/72szt.
- krem 22,99zł/100ml